Zaznacz stronę
Eine Darstellung mit Lichtbotschaft jedes Jahr am 2. Februar

 

Das Evangelium nach Lukas 2,21-40 beschreibt ein Ereignis, das die Kindergeburt betrifft und der jüdischen Tradition angehört. Jede Mutter, die ein Kind geboren hat, wurde als unrein angesehen. Bei der Geburt eines Jungen waren es 40 Tage und bei der Geburt eines Mädchens doppelt so viel. Nach dieser Zeit sollte jeder erstgeborene Sohn in den Tempel gebracht und Gott, dem Herrn, dargestellt werden. Somit gehörte ein erstgeborener Knabe Gott selbst. Um ihn von dieser Verpflichtung zu entbinden, musste er „ausgelöst“, im gewissen Sinne freigekauft werden. Dies sollte nach Ablauf von 30 Tagen seit seiner Geburt erfolgen. Gemäß dem Recht (Num 18,15-16), waren dem Priester, als Stellvertreter Gottes, fünf Silberlinge zu entrichten. Für die armen Eltern reichten zwei junge Tauben oder ein Paar Turteltauben. So haben es auch Maria mit Joseph getan. Sie brachten Jesus, um ihn dem Herrn im Tempel darzustellen und zu weihen. Zugleich brachten sie das vom Gesetz vorgeschriebene Opfer dar. Mit dieser Handlung steht eine Begegnung im Zusammenhang, die mit dem gerechten und frommen Simeon und mit der Prophetin Hanna.

Jesus – das Licht, das erleuchtet

Im Tempel von Jerusalem wartete Simeon seit Jahrzehnten auf den Messias. Als die Eltern Jesu ihn hineinbrachten, nahm Simeon das Kind in seine Arme und pries Gott. Seine Worte bilden bis heute das Nachtgebet der Kirche: „Nun lässt du, Herr, deinen Knecht, wie du gesagt hast, in Frieden scheiden, wie dein Wort es verheißen hat. Denn meine Augen haben das Heil geschaut, das du geschaffen hast, damit alle Völker es sehen: ein Licht, das die Heiden erleuchtet, und eine Verherrlichung deines Volkes Israel.“ Diese Worte haben es vorausgesagt, dass Jesus für alle Menschen zum Licht des Lebens wird.

Ofiarowanie z orędziem o świetle każdego roku 2 lutego

 

Ewangelia według św. Łukasza 2,21-40 opisuje wydarzenie, które ma związek z narodzeniem dziecka i należy do tradycji żydowskiej. Każda Matka, która urodziła dziecko, uchodziła za nieczystą. Przy narodzinach chłopca był to okres 40 dni, a po urodzeniu dziewczynki 80 dni. Po tym czasie, każdy pierworodny syn musiał być przyniesiony do świątyni i przedstawiony oraz poświęcony Panu Bogu. Pierworodny chłopczyk należał więc do Boga. Aby dziecko z tego zobowiązania zwolnić, musiało ono być w pewnym sensie „wykupione“. Zgodnie z prawem (Lb 18,15-16), należało przekazać kapłanowi, jako przedstawicielowi Boga, ofiarę w wysokości pięciu srebrników. Rodzice niezamożni mogli ofiarować parę synogarlic lub dwa młode gołębie. Tak uczynili również Maryja z Józefem, składając wyznaczoną ofiarę. Z tą czynnością łączy się spotkanie ze sprawiedliwym i pobożnym Symeonem oraz prorokinią Anną.

Jezus – światło, które oświeca

W świątyni jerozolimskiej Symeon od dziesięcioleci wyczekiwał Mesjasza. Gdy rodzice Jezusa wnosili Go do świątyni, Symeon wziął dziecko na ręce i wielbił Boga. Jego słowa należą po dziś dzień do modlitwy Kościoła przed spoczynkiem: „Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela.” Słowa te zawierają zapowiedź, że Jezus będzie dla wszystkich ludzi światłością życia.